.jpg)
skoro zima sobie przypomniała o sobie
nawet aż za bardzo
to nastał czas na sanki.....
.jpg)
.jpg)
Pewna Pani
w pewnym miasteczku....
przyszła do Babci Ani w odwiedziny
i .............
rzekło jej się cholera, kur.... i takie tam....... ( co u niej jest na porządku dziennym...)
...............
niestety ale nasz koFany synek złapał pierwsze przekleństwo......:-(((
Ale najlepsze jest to pytanie... skąd On wie kiedy go użyć.........
o cholela....:-)